P.S.A. – prosta spółka akcyjna

On 25/01/2020 by admin in Blog

Zgodnie z podpisaną przez Prezydenta w sierpniu 2019 r. ustawą do polskiego prawa wprowadzona zostanie nowa forma prawna – prosta spółka akcyjna, w skrócie P.S.A.

Prace nad projektem trwały długo – a dla naszej Kancelarii szczególnie istotne jest, że brał w nich udział (jako członek kilkunastoosobowego zespołu) wspólnik JWMS, radca prawny dr Marcin Mazgaj. Ustawa ma wejść w życie dopiero od 1 marca 2021 r., jednak warto już teraz zapoznać się z możliwościami, jakie dawać będzie P.S.A. 

Dotychczas decyzja dotycząca formy prowadzonej działalności podejmowana przez start-upy była prawie jednoznaczna – spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Od 1 marca 2021 r. błędem byłoby jednak nierozważenie prowadzenia działalności w formie P.S.A.

P.S.A. to mnóstwo zalet dla nowych firm, choć również konieczność podjęcia wielu istotnych decyzji, by dopasować spółkę do prowadzonego przedsięwzięcia.

Dotychczasowa popularność spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wśród nowatorskich biznesów wynika głównie z braku innych opcji. Jej konstrukcja wcale nie jest stworzona z myślą o pozyskiwaniu kapitału na nowe przedsięwzięcie. W modelowym ujęciu miała to zapewniać spółka akcyjna. Spółka z o.o. jest wybierana jednak ze względu na to, że jest ona znacznie tańsza oraz prostsza. P.S.A. ma umożliwić połączenie zalet tych dwóch rodzajów spółek, tworząc idealną formę prawną dla innowacyjnych przedsięwzięć mających możliwość dynamicznego rozwoju dzięki nowym technologiom lub odnalezieniu nieodkrytej niszy rynkowej.

 

Proste założenie spółki

Obecnie założenie spółki kapitałowej wymaga wpłacenia co najmniej 5.000 zł (przy spółce z o.o.) lub 100.000 zł (przy spółce akcyjnej – w tym wypadku przed rejestracją wystarczy wpłacić ¼ kwoty kapitału, ale reszta i tak musi być uzupełniona). Oczywiście wkłady można pokrywać aportem, jednak jest to bardziej ryzykowne – co więcej, nie wszystko może być przedmiotem wkładu (w szczególności nie są dopuszczalne wkłady w postaci świadczenia pracy lub usług).

W przypadku P.S.A.:

1) minimalny kapitał akcyjny wynosić będzie jedynie 1 zł,

2) wkład niepieniężny będzie mógł mieć też postać pracy lub usług.

Dzięki temu do spółki będą mogły łatwiej wejść osoby świadczące cenne usługi, które jednak nie miały do tej pory „zdolności aportowej” (przykładowo – programista mógł pokryć ewentualnie swój wkład prawami autorskimi do oprogramowania, jednak marketingowiec lub business developer nie mógł pokryć wkładu do sp. z o.o. lub S.A. obietnicą świadczenia usługi).

P.S.A. będzie można utworzyć przez Internet, przy czym tak samo jak w przypadku spółki z o.o. obecnie, ta wersja rejestracji dostępna będzie jedynie przy założeniu wnoszenia przez wspólników do spółki wyłącznie wkładów pieniężnych na etapie tworzenia spółki.

 

Większa elastyczność regulowania relacji pomiędzy wspólnikami

Zarówno w przypadku spółki z o.o., jak i akcyjnej, istnieje wiele ograniczeń odnośnie regulowania relacji pomiędzy wspólnikami i odnośnie funkcjonowania spółki. Przykładowo, w spółce z o.o. istnieją ograniczenia co do uprzywilejowania udziałów, a udziały mają minimalna wartość nominalną 50 zł (co ogranicza do pewnego stopnia crowdfunding, i tak trudny ze względu na wymaganą prawem formę objęcia lub zakupu udziałów, wymagającą udziału notariusza).

W P.S.A. brak będzie wartości nominalnej akcji, co ułatwi elastyczne określanie zakresu praw w spółce – w szczególności rozróżnienie pomiędzy prawem głosu a prawem do zysku. To da np. założycielom możliwość zachowania kontroli nad spółką (przeciwko rozwodnieniu lub odwołaniu z zarządu), przy oddaniu znacznej części zysku.

P.S.A. da więc pewne możliwości takie jak spółka akcyjna (akcje nieme, akcje założycielskie etc.), w połączeniu z dużo mniejszym kosztem związanym z założeniem spółki (brak konieczności zadeklarowania aż 100.000 zł kapitału oraz mniejsze wymogi formalne).

Odnośnie organów – wprowadzić będzie można zarówno „dualistyczny” model zarządu + rady nadzorczej (taki jak obecnie w Polsce i np. Niemczech) – przy czym powołanie rady nie będzie obowiązkowe, jak i tzw. model „monistyczny” (popularny w szczególności w państwach anglosaskich), w którym „rada dyrektorów” stanowi jeden organ, przy czym jego członkowie mają różny zakres uprawnień. 

Do treści przepisów trafił również opis procedury drag-along, czyli pociągnięcia do zbycia (zmuszenia innych akcjonariuszy do wspólnego zbycia akcji w przypadku np. wyjścia inwestorskiego). O ile jest to często stosowane rozwiązanie, to opiera się wyłącznie na konstrukcjach umownych, co zawsze zmniejsza pewność co do skuteczności.

Oczywiście liczba możliwości oznacza również, że konieczne będzie odpowiednie przemyślenie treści statutu – tak, aby odpowiednio dostosować powstające rozwiązania do realiów funkcjonowania konkretnej spółki.

 

Proste funkcjonowanie spółki

Obligatoryjnym organem P.S.A. będzie walne zgromadzenie akcjonariuszy. W porównaniu do walnego zgromadzenia w spółce akcyjnej nie będzie jednak potrzeby protokołowania wszystkich obrad zgromadzenia w formie aktu notarialnego (obowiązek taki będzie istniał jedynie w niektórych przypadkach). Ponadto uchwały walnego zgromadzenia będą mogły być podejmowane za pomocą poczty elektronicznej albo w czasie wideokonferencji (możliwość uczestniczenia w głosowaniu na odległość ma niedługo wejść w życie również w odniesieniu do spółki z o.o.). 

W P.S.A. będzie także funkcjonował uproszczony elektroniczny rejestr akcjonariuszy, a same akcje będą istniały w postaci zapisu elektronicznego (to miał być wyróżnik, jednak niemal równocześnie wprowadzana jest obowiązkowa dematerializacja również dla akcji „klasycznych” spółek akcyjnych). Dzięki temu zbywanie akcji będzie znacznie szybsze i prostsze.

P.S.A. nie przewiduje rozwiązania na kształt „zamrożonego” kapitału zakładowego. Wpłaty i wypłaty z kapitału akcyjnego, choć nie będą całkowicie swobodne, nie będą wymagały skomplikowanej procedury obniżenia kapitału zakładowego (z wyjątkiem sytuacji wypłaty środków stanowiących 5% sumy zobowiązań spółki wynikającej z zatwierdzonego sprawozdania za ostatni rok obrotowy). Łatwiej zatem będzie dysponować środkami spółki.

Jednocześnie przewidziano odpowiednie procedury służące zabezpieczeniu wierzycieli takiej spółki, choć nieoparte o konstrukcje kapitału zakładowego (np. test wypłacalności czy konieczność tworzenia z zysku rezerwy na pokrycie przyszłych strat).

W P.S.A. odpowiedzialność akcjonariusza jest taka sama jak w spółkach kapitałowych, tj. nie odpowiada on swoim majątkiem osobistym za zobowiązania spółki. 

 

Proste rozwiązanie spółki

Kolejnym istotnym uproszczeniem w P.S.A. jest możliwość skrócenia procedury zakończenia jej istnienia. Nie jest tajemnicą, że start-up może „nie wypalić”, a statystycznie „przeżywalność” start-upów jest relatywnie niska. W przypadku P.S.A. będzie można rozwiązać spółkę bez likwidacji – przez przejęcie jej majątku i zobowiązań przez akcjonariusza. 

Podsumowując, P.S.A. może być przydatną opcją jeżeli chodzi o konstrukcję prawną przedsięwzięcia biznesowego – na pewno nie dla każdego przedsiębiorcy, jednak z pewnością zwiększenie zakresu możliwości, jakie wynikają z przepisów, uznać należy za korzystne.

 

Autorzy:
dr Marcin Mazgaj, radca prawny
Jan Marczyński, radca prawny
Kamil Blicharski, aplikant radcowski