Komercjalizowana własność intelektualna a oprogramowanie komputerowe

On 22/02/2018 by admin in Blog

Zmiany wchodzące w życie od 1 stycznia 2018 roku wprowadzają (zapewne w wyniku pomyłki ustawodawcy) obowiązek zapłaty CIT z tytułu objęcia udziałów w spółce, także jeżeli obejmowane one są za wkład pieniężny.

To ewidentnie błąd – od dawna celem ustawodawcy było opodatkowanie, zarówno CIT-em jak i PIT-em, objęcia udziałów z zamian za wkłady niepieniężne, tj. aport. Celem tej regulacji jest utrudnienie dokonywania pewnych optymalizacji podatkowych, które opierały się na wielokrotnych aportach do kolejnych spółek, co umożliwiało uniknięcie podatku np. przy sprzedaży nieruchomości.

Zwolnienia z opodatkowania objęcia udziałów lub wyłączenie opodatkowania

Ponieważ jednak działanie takie utrudnia zakładanie spółek osobom, które dysponują majątkiem innym niż środki pieniężne, od tej zasady są wyjątki. Wcześniejszym i bardziej znanym jest to, że opodatkowaniu nie podlega (w CIT) lub jest zwolnione (w PIT) objęcie udziałów w zamian za przedsiębiorstwo lub jego zorganizowaną część.

Nowszym rozwiązaniem, jest zwolnienie lub wyłączenie z opodatkowania objęcia udziałów w zamian za aport w postaci komercjalizowanej własności intelektualnej.

Cel jest tu jasny – chodzi o ułatwienie przedsiębiorcom rozpoczęcia prowadzenia działalności gospodarczej w oparciu o własność intelektualną, stworzoną jeszcze przed założeniem spółki.

Ustawodawca wprowadził definicję komercjalizowanej własności intelektualnej, przez którą należy rozumieć:

    a) patent, dodatkowe prawo ochronne na wynalazek, prawo ochronne na wzór użytkowy, prawo z rejestracji wzoru przemysłowego lub prawo z rejestracji topografii układu scalonego oraz prawo do uzyskania powyższych praw lub prawo z pierwszeństwa;
    b) autorskie prawa majątkowe do programu komputerowego;
    c) równowartość udokumentowanej wiedzy (informacji) nadającej się do wykorzystania w działalności przemysłowej, naukowej lub handlowej (know-how);
    d) prawa do korzystania z praw lub wartości wymienionych w lit. a-c na podstawie umowy licencyjnej.

Prawa autorskie do programu komputerowego a komercjalizowana własność intelektualna

Jak widać, spośród praw autorskich obejmuje ono jedynie prawa autorskie do programów komputerowych.

To istotne ograniczenie, bo oznacza, że np. w przypadku gdyby przedmiotem aportu były prawa autorskie do grafiki, to objęcie udziałów byłoby już opodatkowane.

I tu pojawia się problem – czym na gruncie tych przepisów są prawa autorskie do programu komputerowego?

Czy pojęcie to należy interpretować jako prawa autorskie chroniące pewną gospodarczą całość w postaci zbioru utworów związanych z danym programem, a więc w szczególności:

  • prawa autorskie do kodu źródłowego;
  • prawa autorskie do interfejsu tzw. UX (user experience);
  • prawa autorskie do grafiki (konkretnych elementów graficznych jak np. logo programu, rysunki postaci, charakterystyczne ikonki);
  • prawa autorskie do muzyki lub efektów dźwiękowych.

Program komputerowy w prawie autorskim

Zgodnie z interpretacją przyjętą na gruncie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych prawa autorskie do programu komputerowego obejmują jedynie prawa do kodu źródłowego. Ustawodawca w tym zakresie skupił się więc jedynie na tym aspekcie programu – do tego stopnia, że wyraźnie wskazał, że program komputerowy chroniony jest na zasadach podobnych od utworu literackiego.

Inne elementy – projekt interfejsu, UX, grafika, muzyka itd. stanowią ewentualnie odrębne utwory, chronione samodzielnie.

Aport grafiki, UX lub muzyki

Przyjęcie tej interpretacji prowadziłoby do wniosku, że o ile aport praw do kodu źródłowego sprawia, że objęcie udziałów jest wyłączone lub zwolnione z opodatkowania, to już aport innych istotnych utworów związanych z programem powodowałby powstanie opodatkowania.

To istotny problem, bo w określonych sytuacjach to właśnie koncepcja UX może być kluczowym rozpoznawalnym elementem oprogramowania. Mogą też być nim charakterystyczne elementy graficzne.

Autonomia prawa podatkowego?

Z drugiej strony można powiedzieć, że istnieje zasada autonomii prawa podatkowego – najczęściej wykorzystywana przez organy podatkowe wtedy, gdy odwołanie się do ustaw niepodatkowych byłoby korzystne dla podatników.

Gdyby się jednak do niej odwołać, to można argumentować że dozwolone jest szersze interpretowanie pojęcia programu komputerowego, mając na uwadze gospodarczy sens tego przepisu.

Skoro bowiem przedmiotem aportu do spółki miał być program komputerowy, to absurdem byłoby rozkładanie go na części i obliczanie podatku osobno, zależnie od tego, za którą z tych części objęto udziały.

Nie ma co jednak liczyć na korzystne interpretacje organów podatkowych w tej kwestii.

Co gorsza, od początku 2017 r. podstawą opodatkowania przy objęciu udziałów jest wartość rynkowa wkładu. Można się obawiać, że będzie trudno określić wartość rynkową pewnych elementów np. aplikacji mobilnej (grafiki, projektu UX), niezależnie od kodu źródłowego.

Oczywiście nie wyklucza to zupełnie użyteczności przepisu, ponieważ w wielu przypadkach to, że tylko kod źródłowy będzie przedmiotem aportu, będzie wystarczające.

Jednakże, w szczególności w przypadku gier komputerowych lub aplikacji mobilnych, jego zastosowanie może jedynie w niewielkiej części pomagać twórcom mającym zamiar komercjalizować wyniki swojej pracy.

 

autor: Jan Marczyński, radca prawny

kontakt: Jan Marczyński, +48 608 528 772, j.marczynski@jwms.pl